Wywiad z Fred Marzo


Fred Marzo – prosta elegancja

fred-marzo-thumb-605x404

Jego paryskie mieszkanie, polożone w sercu eklektycznej dzielnicy Le Marais jest dyskretne i eleganckie. Posiada jednak kilka szalonych elementów, przede wszystkim kolor czerwony, który jest jego ulubionym, a także przedmioty znanego włoskiego projektanta Ettore Sottsass. Fred Marzo, ma 31 lat. Ten projektant butów luxe odkrył swoje powołanie po spotkaniu innego stylisty obuwia. Aktualnie szuka on inspiracji w sklepach z używaną odzieżą – interesuje go przede wszystkim forma, ale również kolory, materiał i linie.

fred-marzo-vintage-605x402

Kolor złota czy fluorescencyjny niebieski, jagnięca skóra, skóra pytona i krokodyla – w szpilkach stworzonych z takich materiałów każda kobieta może czuć się niesamowicie elegancko i seksownie. Znakiem rozpoznawczym butów Freda Marzo jest czerwona linia z tyłu butów.
ligne-rouge-605x402

Idealna linia, seksowne i zarazem wygodne podbicie buta – Fred Marzo podkreśla, że „but” to technika, ponieważ należy respektować komfort. „Wyrazić siebie na małej powierzchni” to wyzwanie projektanta.  Na kilkudziesięciu cm kwadratowych, Fred manifestuje swoje potrzeby chwili. Jego źródła inspiracji to kino, malarstwo i rysunek.
fred-marzo-peinture-605x412
“Uwielbiam kolory filmu Blue Velvet”, wyjaśnia brunet z trzydniowym zarostem, ale tego lata zainspirował go obraz David’a Hockney’a, jak również seria Miami Vice, pełna krzykliwych kolorów. Jego klientki nie mają określonego wieku, ale łączy je kobiecość i kokieteryjność. Jego mama jest jego najwierniejszą fanką, nawet jeśli „pozwalam jej nosić inne rzeczy”, żaruje Fred Marzo.
fm-shoes-605x411
Ucząc się od takich osób jak Stéphane Kélian, Louboutin i Sartore, projektant stworzył własną markę i dzięki ciekawemu stylowi od razu został zauważony. Jego ideał? Podkreślić francuską elegancję oraz fakt, że jego produkty są Made in France. Kreator z nostalgią patrzy na fakt, że utraciliśmy poczucie szyku – do teatru czy opery zakładamy teraz jeansy i tramki. fm-1-605x393fm-2-605x375
Z planem otwarcia swojego sklepu, przyszłość Fred’a Marzo rysuje się pozytywnie. Ale projektant twierdzi, że „nic nie jest nigdy zdobyte”. „Kiedy posiadamy własną markę, walka toczy się codziennie.” Jednak Fred pozostaje szczęśliwym projektantem. Jego największy prezent? „Zobaczyć na ulicy nieznanego klienta w moich butach! Mam wtedy poczucie spełnienia”, opowiada z uśmiechem.
fm-smile-605x402
Odkryj buty Fred Marzo.

Reportaż : Salomé Garel

Zdjęcia : Aude Osnowycz

Komentuję

*


*

Dodaj swój komentarz: