Vans vs. Converse !


8280823_1

Dzisiejszy post to pojedynek gigantów.  Co kupić? Vansy czy Conversy ?!  To odwieczne pytanie, każdego nastolatka ale i nie tylko. Mimo, że sam mam dużo większe doświadczenie z tymi pierwszymi, postaram się dojść do obiektywnego wyniku, która z marek jest lepsza, czy może bardziej wytrzymała i praktyczna. Zacznijmy może od historii, jest to ważny aspekt, a nie każdy pewnie go zna. Historia Vansów sięga 66 roku ubiegłego wieku, wtedy to właśnie postała firma Van Doren Rubber Company w Kalifornii. Swoje obuwie od samego początku kierowała do miłośników skateboardingu i fanów bmx’ów. W ciągu 10 lat od założenia firmy Vans posiadał już 70 swoich butików w samej Kalifornii.  W ciągu kilku kolejnych lat zdobyły rzesze fanów na całym świecie. collage

Historia Convers’ów wyglądała trochę inaczej, firma Converse Rubber Corporation powstała dużo wcześniej. Jej historia sięga aż 1908 roku. Początkowo jednak ich specjalnością nie były buty. Produkowali opony samochodowe, nie trwało to jednak zbyt długo.  Po paru latach firma przebranżowiła się i zaczęła produkować zimowe buty dla sportowców.  W roku 1917 właściciel zakładu Marquis M. Converse zaprojektował pierwszą parę charakterystycznych butów za kostkę – posiadały grubą, gumową podeszwę i czarny, płócienny wierzch. Przypomina Wam to coś? Tak! Był to moment historyczny, ponieważ powstały wtedy pierwsze na świecie trampki! Największy jednak przełom nastąpił kilka lat później, wtedy to do współpracy został zaproszony znany ówcześnie koszykarz Charles Hollis „Chuck” Taylor. To dzięki niemu wygląda tak a nie inaczej klasyczny model All Star. Upamiętniając jego pomysł, do dziś możemy zobaczyć jego imię i nazwisko na charakterystycznym dla tego modelu logo.

Converse_Chuck_Taylor_All_Star_High_Top_Optical_White_Canvas_Shoes_04Nie da się ukryć, że oba te modele są już kultowe i ponad czasowe. Klasyczne modele można śmiało kupować, ponieważ zawsze są na topie i dobrze wyglądają. Conversy jak i Vansy, mocno zakorzeniły się w modzie ulicznej dzięki swojej przystępnej cenie. (Choć 200-300zł za materiałowe trampki, to dla mnie osobiście wcale nie mało).  Dla fanów jednak towarów luksusowych, obie firmy przygotowały coś specjalnego. Już od kilku dobrych lat Vans współpracuje z domem mody KENZO z którym wypuszcza limitowaną wersję, swojego klasycznego modelu.  Swoją przygodę Kenzo miał też z Hermes’em. Bardzo limitowana wersja trafiła tylko do nielicznych.

collagekk

5823824654_1d15128458_o_large

Converse również ma swoją linię Premium, firma współpracowała między innymi z włoskim domem mody Missoni czy biżuterią Swarovski.  Mimo, że ceny często przewyższają 1000 zł mają wielu swoich zwolenników.

14017_474510865937963_1179799061_n collageW sklepach internetowych, jak i butikach z odzieżą vintage coraz częściej możemy znaleźć ręcznie ozdobione kultowe modele butów. Zarówno Conversy jak i Vansy pokochały ćwieki, wyglądają na nich świetnie i ostatnio na całym świecie takie właśnie trampki stały się przedmiotem pożądania.  Istnieją też interesujące malunki czy ręcznie barwione modele dla indywidualistów lubiących bycie oryginalnym i niepowtarzalnym.

50bb32493a5f0f0449b84006-original_large d390d0d4363611e29d7122000a1f97c6_7_large tumblr_m4554bf0Wj1r75thgo1_500_largeA jak to jest z wytrzymałością  ? Tak jak pisałem na samym początku dużo większe doświadczenie mam z Vansami, swoje pierwsze Conversy kupiłem dopiero miesiąc temu i za wiele razy niestety nie miałem ich na sobie, gdyż pogoda na to nie pozwala. Napiszę więc więcej na temat Vansów, które często noszę od ok. 3 lat. Przeżyły u mnie naprawdę wiele, liczne koncerty, spacery po bagnach, jak i kąpiele w jeziorze. Po trzech latach, moje 2 pary Vansów cały czas „żyją” i mają się dobrze. Jedyną pielęgnacją jaką je stosowałem, to za każdym razem gdy wracały (delikatnie pisząc, zresztą sami zobaczcie TUTAJ) brudne do domu, wrzucałem je pod prysznic spryskiwałem gorącą wodą i szorowałem szczotką. W dniu dzisiejszym wyglądają prawie jak nowe. (Możecie je zobaczyć w postach na moim blogu np. TU i TU.)  Jestem z nich bardzo zadowolony i szczerze zachęcam do zakupu, dla mnie to one wygrywają dzisiejsze zestawienie. Ale to tylko dlatego, że jeszcze tak krótkie doświadczenie mam z Conversami. Wkrótce na szczęście się to zmieni, bo mam zamiar jeszcze w tym miesiącu kupić kolejną parę klasycznych białych trampek, które są teraz w promocji na stronie sarenza.pl !  :)

Oni już dodali komentarz

  1. #1 Eustacha:

    Bardzo lubię vansy. Jestem zafascynowana tymi butami i ich historią http://zipnews.pl/2015031015262-vansy-czyli-cos-wiecej-niz-trampki Takie buty powinien mieć w swojej garderobie każdy znawca mody.

Komentuję

*


*

Dodaj swój komentarz: